Lex Big Pharma
Mam przekonanie graniczące z pewnością, że na tym blogowisku jestem jedynym, który w ciągu swojego, długiego życia zawodowego, pracował dla wszystkich koncernów, określanych jako BigPharma.
Po prostu, los reklamiarza pisze i takie scenariusze.
A to wszystko, dzięki wyodrębnieniu spośród wszystkich leków, grupy określanej jako OTC (over-the-counter), czyli sprzedawanych bez recepty.
Rynek OTC to baaaardzo duży rynek, szczególnie w tak ludnym kraju, jak Polska.
Jeśli doliczyć do tego różne artykuły higieniczne (pieluchy, podpaski, pasty do zębów itd. itp.) produkowane przez te same koncerny, to jest to rynek jeszcze większy.
A pamiętajmy, że te same koncerny produkują leki sprzedawane wyłącznie na recepty i to jest dopiero rynek!
Ale tych nie można reklamować.
Niestety.
***
Wszystkie tzw. sieciowe (nie wstydźmy się określenia globalne) agencje reklamowe, mają w swych portfoliach klientów, określanych jako Blue Chips (co ciekawe, nazwa pochodzi od niebieskich, mających w kasynach największą wartość, żetonów).
Oczywiście grupa Big Pharma do tych Blue Chips się zalicza.
Żeby było ciekawiej, jedna (sieciowa) agencja reklamowa może pracować dla różnych Blue Chips na raz – byle by to były różne kategorie marek np. proszki od bólu głowy i krople do oczu.
Wszystko zależy od ustaleń, poczynionych na przykład gdzieś na polu golfowym w Miami.
To tytułem, istotnego moim zdaniem, wstępu.
***
Jestem na roboczym spotkaniu u klienta (Big Pharma), u swojego odpowiednika po tamtej stronie.
Relacje są bardzo dobre, do tego stopnia, że utrzymywane też na tzw. stopie towarzyskiej.
Po spotkaniu, już na korytarzu, chwilę jeszcze ze sobą rozmawiamy.
W pewnej chwili, mój odpowiednik, wskazuje na widoczną w głębi korytarza sylwetkę i półgłosem rzuca:
o, to jest najważniejsza osoba w naszej firmie.
Ja, zaskoczony, pytam: to X już nie pracuje? Jeszcze dwa tygodnie temu witałem się z nim na tym samym korytarzu?
Oczywiście, że pracuje – X jest prezesem, ale ta osoba jest od… ścisza głos – rejestracji leków.
I wydawało mi się, że potarł palce.
Nigdy więcej nie wracaliśmy do tej rozmowy
***
Inna sytuacja, tym razem dotycząca aptek.
Na różnych spotkaniach, czasem bywali też ze strony klientów nie tylko pracownicy działu marketingu, ale i działu sprzedaży.
Ciekawi ludzie, wyjeżdżający po Polsce dobrymi samochodami, jakieś obłąkane zupełnie tysiące kilometrów, o najrozmaitszym wykształceniu czy doświadczeniach zawodowych, ale dla reklamiarzy będący źródłem bezcennej wiedzy o tym, czy i dlaczego tam, na końcu łańcuszka, coś się sprzedaje lepiej, a coś gorzej.
Byli często źródłem anegdot (na przykład o policjantach z drogówki), jedną z nich, ale dotyczącą aptekarzy, dziś przytoczę:
Przyjeżdżam do apteki, witam się z właścicielką, piję kolejną już tego dnia kawę i wracam do samochodu po drobny upominek.
Właścicielka robi zaskoczoną minę:
Znowu telewizor?
Cholera, pomyliłem apteki.
***
Puenta:
Zaufaj Nauce!
tagi: lex szarlatan lex big pharma
|
ewaryst-fedorowicz |
| 12 sierpnia 2026 09:15 |
Komentarze:
|
|
Henry @ewaryst-fedorowicz |
| 12 sierpnia 2026 09:39 |
Też mam anegdotę
okolicznościową ;-)
|
ewaryst-fedorowicz @Henry 12 sierpnia 2026 09:39 |
| 12 sierpnia 2026 09:49 |
@Henry
Phi!
Jakie Wyspy Kanaryjskie?!
Za moich czasów, minimum to byla Aruba (Google podpowie) :-D
|
|
Matka-Scypiona @ewaryst-fedorowicz 12 sierpnia 2026 09:49 |
| 12 sierpnia 2026 10:54 |
Teraz Aruba jest za dniówkę dla wielu....
|
|
ewa-rembikowska @ewaryst-fedorowicz |
| 12 sierpnia 2026 11:25 |
A wie Pan coś o biznesach robionych na lekach refundowanych???
|
ewaryst-fedorowicz @Matka-Scypiona 12 sierpnia 2026 10:54 |
| 12 sierpnia 2026 12:36 |
@Matka-Scypiona
Ba!
Wszak sam Preze Kaczyński wiele lat temu obwieścił: "Polsce potrzebne są nowe elity!"
Na co odpowoedziałem, że "elity bez milionów, to jak kompamia honorowa bez portek", to i wzięli sobie słowa Kaczyńskiego i Fedorowicza do serc (i kieszeni)
|
ewaryst-fedorowicz @ewa-rembikowska 12 sierpnia 2026 11:25 |
| 12 sierpnia 2026 12:41 |
@ewa-rembikowska
Refundacja to nie moja działka - ale tak aktywny w social mediach Stasio od Żarynów powinien wiedzieć, bo mu w końcu za coś płacili(śmy)
Za to w słynnym wywiadzie u Rymanowskiego, prof Cichosz wspomniała o modelach prywatnych samochodów stojących przed pewną instytucją > to może dać do myślenia, jako pewien standard.
|
MarekAd @ewaryst-fedorowicz |
| 12 sierpnia 2026 15:37 |
Lex Big Pharma i Lex Konował by się u nas przydały. Zamiast tego nasze półgłówki rządowe wysmażył gniota pod tytułem Lex Szarlatan i teraz znów trzeba mieć nadzieję, że Nawro, nie podpisze.
|
ewaryst-fedorowicz @MarekAd 12 sierpnia 2026 15:37 |
| 12 sierpnia 2026 15:59 |
@MarekAd
Nie wiem, co z Lex itd zrobi Nawrocki , bo pamiętajmy, że PiS jest umoczony w Polakobójstwo Covidowe, zrealizowane przez rząd Morawieckiego, za zgodą Kaczyńskiego i dzięki podkłace" w postaci ultra hiper naukowej tzw Rady Medycznej,
w wyniku którego 250 tys Polaków, poszło do piachu patentem "na Covid":
odciętych od szpitali, specjalistów onko, kardio i in.
zmarłych samotnie, bez sakramentów,
chowanych w worach na pustych cmentarzach
To więcej, niż Niemcy i Ukraińcy zabili Polaków w Powstaniu Warszawskim:
200 tys cywilów i 18 tys powstańców
o czym pisałem 28 stycznia 2022
https://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/polakobojstwo-czyli-czy-andrzej-juz-uaskawienia-pisze
|
MarekAd @ewaryst-fedorowicz |
| 12 sierpnia 2026 17:04 |
Mam tego świadomość, szczególnie, że ostatnio nawet Bogucki zaczął pierniczyć jakby należał do tuskowej ferajny, twierdząc, że nie z każdym należy rozmawiać. Choć w jego wypadku, to nie jest akurat takie dziwne, bo sam tworzył te pseudo szpitale polowę za czasów plandemii.
Wierzę jednak, że Pan Prezydent to coś więcej niż skompromitowany PIS.
|
ewaryst-fedorowicz @MarekAd 12 sierpnia 2026 17:04 |
| 12 sierpnia 2026 17:11 |
@MarekAd
Cóż, pożyjemy - zobaczymy
|
zkr @ewaryst-fedorowicz |
| 12 sierpnia 2026 21:06 |
Pracowalem dla "Pharmy" ponad 18 lat. Najpierw dla "generyka" a pozniej dla "innowatora".
Moj wniosek jest taki - zbrojeniowka jest bardziej "etyczna"
(etyczna zbrojeniowka, ale mi wyszedl oksymoron :) ),
bardziej fair.
Oni przynajmniej nie sciemniaja po co produkuja.
A "Pharma" chrzani na przyklad, ze "ludzie pomagaja ludziom" (slogan jednej z naszych firm) :)
Jeden z prezesow (ze wzgledow procesowych nie podam nazwiska i firmy ;) )
powiedzial na spotkaniu/spedzie pracownikow cos w stylu
lekarstwa są od tego, żeby je sprzedawać, a nie konsumować(*)
(*) Mowil, ze podobno to jakis profesor powiedzial
Szukalem chwile... i gugiel mi pisze, ze to z "Kiepskich"...
Nie wiem skad to wzial ale jezeli to rzeczywisicie pochodzi z tego serialu to "Kiepsko" z nimi wszystkimi...
|
ewaryst-fedorowicz @zkr 12 sierpnia 2026 21:06 |
| 13 sierpnia 2026 08:12 |
@zkr
Po wybuchu afery Szpitala Południowego w Warszawie, chyba u Jankowskiego w Polsat News, jakiś nieznany mi ekspert powiedział wprost do kamery, na czym polega patologia tzw wycen tzw procedur w NFZ i zachowań dyrektorów szpitali oraz lekarzy:
"bo nie chodzi o to, by WYLECZYĆ, ale by LECZYĆ" = brać z NFZ kasę za kolejne procedury, niepotrzebne, ale dobrze wyceniane procedury.
Bo wielu lekarzy jest płacone na...% od wykonanej procedury.
|
saturn-9 @ewaryst-fedorowicz 12 sierpnia 2026 15:59 |
| 13 sierpnia 2026 13:56 |
200 tyś. + 18 tyś. zabitych w trakcie 63 dni w roku 1944 ?
Do tej pory nie natrafiłem na takie protezy. Zródła zachodnie, które plotły narrację o powstaniu a ja na nie trafiłem, wrzucały od 180 tyś. do 220 tyś jak i "200 + 15". "18", "15" jak i "22" ma posmaczek okultystyczny.
Proteza 200+18 w tysiącach wpisuje się również w cicho-ciemne mroczne odniesienie.
AI obciąża autorstwem polskojęzycznych fartuszkowych. Wyssali namiary z historycznego pyłu ?
|
saturn-9 @ewaryst-fedorowicz 13 sierpnia 2026 08:12 |
| 13 sierpnia 2026 14:14 |
W wymowie podobna sentencja krąży w krytycznej literaturze co najmniej od 1781 roku. Schiller w dramacie "Zbójcy" wkłada w usta Spiegelberga szyderę w tej tonacji.
W XX wieku na tzw Zachodzie od ok.1975 roku po publikacji „Die Nemesis der Medizin“ autorstwa Ivana Illich'a.
|
zkr @ewaryst-fedorowicz |
| 13 sierpnia 2026 15:44 |
Z lekami "Pharma" ma jeszcze jeden problem - patent wygasa po 25 latach (20 lat + tzw. SPC, czyli Supplementary Protection Certificate).
Po tym czasie generyki wchodza z zamiennikami/odpowiednikami (czekaly "w blokach startowych" na wygasniecie patentu!).
Zysku juz nie ma jak dawniej bo "generyki" moze kazdy produkowac.
Cena leci w dol.
Wiec co robic? Trzeba wprowadzic jakis nowszy lek. Oczywiscie chroniony patentem.
Cena juz jest odpowiednia a nie grosze jak za lek starszej generacji.
Tylko czy te nowszej generacji sa lepsze? Tego na poczatku nie wiadomo.
To sie okaze po latach. Starsze leki sa na rynku juz z reguly kilkadziesiat lat wiec dosc duzo swiat medyczny o nich wie.
OK, nowe moga miec mniej skutkow ubocznych itp itd ale czasami firmy potrafily przekombinowac i wypuscic cos co nie powinno znalezc sie na rynku jak Vioxx (rofekoksyb).
P.S. Ciekawa sprawa byla z sofosbuvirem (na WZW C).
Hindusi wypuscili na rynek lek generyczny jeszcze przed wygasnieniecem patentu.
Koszt terapii spadl 100x (stukrotnie!). Bylo jedno "ale": jak sciagnac lek z Indii?
Polecam temat. Dosc ciekawy przypadek.
|
MarekAd @zkr 13 sierpnia 2026 15:44 |
| 13 sierpnia 2026 16:56 |
Nie wiem jak z sofosbuvirem, ale taką przykładowo invermektynę na raka sprowadza się właśnie z Indii i ludzie sobie chwalą, bo jest tania i jakościowo bez zarzutu. Sam z takiej korzystam.
|
ewaryst-fedorowicz @saturn-9 13 sierpnia 2026 13:56 |
| 13 sierpnia 2026 17:18 |
@saturn-9
Szczerze mówiąc, nigdy się nad takimi kwestiami nie zastanawiałem.
|
ewaryst-fedorowicz @zkr 13 sierpnia 2026 15:44 |
| 13 sierpnia 2026 17:21 |
@zkr
Sofosbuvir?
A, dziękuję za interesujące info - pogrzebię.
|
zkr @ewaryst-fedorowicz 13 sierpnia 2026 17:21 |
| 13 sierpnia 2026 18:20 |
> Sofosbuvir?
Tak.
Znalazlem taki artykul,moze Pana zainteresuje:
Prices, Costs, and Affordability of New Medicines for Hepatitis C in 30 Countries: An Economic Analysis - PMC
P.S. Przez moje rece przechodzily wszystkie substancje aktywne jakimi byla zainteresowana firma.
Zajmowalem sie polmorfizmem API (EP rozdzial 5.9).
|
ewaryst-fedorowicz @zkr 13 sierpnia 2026 18:20 |
| 13 sierpnia 2026 21:16 |
@zkr
Zainteresował - dziękuję!
|
Morsik @zkr 12 sierpnia 2026 21:06 |
| 16 sierpnia 2026 09:47 |
To był profesor z Poznania... 40 lat przepracowałem w fabryce produkujacej generyki przede wszystkim. On to powiedział, kiedy przyjechał wdrażac swój "patent". Na uwagę, że takie coś naruszy prawa patentowe oryginału stwierdził krótko: leki produkuje się, żeby je sprzedawać - zmieńcie jakiś składnik, żeby nikt się nie czepiał.