-

ewaryst-fedorowicz : Reklamiarz sum! Po 20 latach marketingu komercyjnego w marketingu politycznym robię. Bloguję bo lubię.

Artykuły użytkownika

Poryjne i pomordne Prezesa Kaczyńskiego


O Prezesie Kaczyńskim można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest idiotą – bo nie jest.

Jest człowiekiem, który swoje decyzje waży, smakuje wręcz i wprowadza w życie w sposób planowy.

Tak też się dzieje w przypadku strajku nauczycieli:

Prezes Kaczyński świadomie, planowo, konsekwentnie doprowadził do sytuacji, jaką mamy w polskich szkołach dziś od rana, a mamy do czynienia z KONFLIKTEM.

I nie ma co udawać, że jest inaczej:

z badań wyszło mu, że nauczyciele w większości nie głosują na PiS, do tego jest ich naście razy mniej niż emerytów, to i postanowił zrobić pokazówkę i wybrał starcie na swoim (jeszcze) polu i takiże warunkach.

Miny nieszczęsnej a posłusznej Beaty Szydło i tego solidarnościowego Proksy, ogłaszajacych sukces, j ...

ewaryst-fedorowicz
8 kwietnia 2019 09:51

16     1364    5

Prezes Kaczyński Wielki Obietnicolog

Jarosław Kaczyński jest doskonały. Tak po prostu.

Nie może się z nim równać nikt – tym bardziej, że dobiera sobie do kompanii takich różnych Kuchcińskich, Karczewskich czy innych Kujdów, a wymieniłem tylko tych na literę „K”, a i to nie wszystkich.
A jeszcze tyle liter wolnych w alfabecie zostało!

Ale w dziedzinie wymagającej ekstremalnych wręcz talentów, to nawet bankster (nawrócony na PiS, ale w zawsze) mu nie podskoczy:

o obietnicologię chodzi.

Tak, jak obiecuje Prezes Kaczyński, to nawet Tusk, ze swoją ciepłą woda w kranie może mu co najwyżej buty czyścić. Swoją drogą ciekawe, kto teraz Prezesowi Kaczyńskiemu czyści buty, bo już w brudnych dawno nie był widziany?

Przed wyborami samorządowymi obiecywał Polakom dogo ...

ewaryst-fedorowicz
30 marca 2019 22:10

41     1745    4

Komunikat agencji PAPA: profesor Tancerz odkrywa prawdę o Markowej!

24.03.2029.  Warszawa. (PAPA)

Jak dowiedziała się agencja PAPA, dziś, w 85 rocznicę wydarzeń w Markowej, profesor Tancerz opublikował rezultaty swoich najnowszych badań nad polskim antysemityzmem.

Profesor Tancerz ustalił ponad wszelką wątpliwość, że w Markowej 9 osobowy, polski  gang Ulmów, więził w celu wymuszenia okupu żydowskie rodziny Szalów i Goldmanów.

Gdy tylko administracja niemiecka powzięła o tym wiadomość, niezwłocznie wysłała do Markowej misję ratunkową.

Niestety, z chwilą przybycia niemieckich ratowników, gang Ulmów zamordował więzionych przez siebie 8 Żydów, po czym rozpoczął ostrzał niemieckich ratowników.

W wyniku strzelaniny wszyscy członkowie gangu Ulmów ponieśli śmierć, na szczęście wśr ...

ewaryst-fedorowicz
24 marca 2019 20:03

5     1230    3

Strajk belfrów - dwa razy daje, kto szybko daje



Trochę się dziwię, że tak oczytany człek, jak Prezes Kaczyński tej zasady nie zna.

No cóż, jak się z fotela szeregowego posła trzęsie dużym, położonym w środku Europy krajem, to co tam jakieś liczące sobie ponad 2 tysiące lat, rzymskie maksymy, kiedy dla skutecznego trzęsienia wystarczy chlapnięcie z mównicy jednej czy drugiej „piątki”.

Ale piątka piątką, a tą wzgardzoną rzymską maksymą można podsumować to, co wyszantażowany rząd PiSu zrobi, choćby się rękami i nogami zapierał:

da belfrom tę podwyżkę, i żeby było śmieszniej, nic z tego nie będzie miał.

***

Nauczycielom kasa się należy/nie należy dokładnie tak samo, jak się należała/nie należała lekarzom, którzy szantażowali kolejne rządy odchodzeniem od łóżek pacjentów, ...

ewaryst-fedorowicz
22 marca 2019 15:56

17     1377    6

Triathlon wyborczy, anatomia polityczna, czyli Polska Żołądkiem Europy!

No co – skoro jest ekonomia polityczna, to i anatomia polityczna może być – kto (prawie) bogatemu zabroni?

Nie wiem, co za spinfelczer (konsekwentnie promuję określenie swojego autorstwa) wymyślił hasło „Polska Sercem Europy”, ale ewidentnie musiał to być ktoś z PiSu, bo nikt inny hasła tak przecudnej urody (otapetowane zwłoki Europy wyglądają wciąż nie najgorzej) wypichcić by nie potrafił.

Ten spinfelczer, może jest nawet lekarzem, bo to na medycynie już na pierwszym semestrze zajęcia obowiązkowe w prosektorium mają, stąd i takie fantastyczne (najdosłowniej) hasło.

Ja miałem na studiach zajęcia z anatomii tylko teoretyczne, ale to wystarczyło, żeby mi się organy nie myliły.

Polska była już płucem Europy (a dokładniej tego płuca, wschodniego konkretn ...

ewaryst-fedorowicz
18 marca 2019 17:59

6     795    5

Koszmar: Andrzej Duda nie przeprosił wczoraj za marzec 68!


Nie udał się, jak rok temu, na Dworzec Gdański, skąd przegrane w starciu dwóch strasznych, komunistycznych gangów staliniątka żydowskiej proweniencji, wyjeżdżały z szarego, siermiężnego PRLu po złote życie na Zachodzie.

Jak tak mógł?! Jak mógł tym razem nie przeprosić, ba! o wybaczenie jak rok temu nie błagać?!

Duda 68


No cóż - nie tyle mógł, co musiał:

Tak, jak w ciągu ostatniego miesiąca Polaków strategiczni sojusznicy a nawet, jak nam mąż pani Kornhauser wmawiał, bracia opluli, to nie opluł nikt.

Podsumowałem to 3 tygodnie temu krótko:

wprosili się, nażarli, napili i na dywan nasrali.

Ale to byłby opis niepełny – bo jeszcze przy okazji naubliżali gospodarzom, ale to ponoć w kulturach reprezentowan ...

ewaryst-fedorowicz
9 marca 2019 10:10

23     1932    1

Kaskader Morawiecki antyżydowskiej trampoliny próbuje

Warszawską konferencję wojenną uważam za wyjątkowo udaną, a uważam tak dlatego, że w ciągu kilkunastu godzin okazało się, że państwo polskie pod rządami PiSu nie jest nawet z tektury, bo jest z papieru:

toaletowego.

Skąd takie skojarzenie?
A stąd, że nasi (drodzy, ale o tym za chwilę) goście, mający status sojuszników a nawet przyjaciół, spektakularnie sobie na naszych oczach państwem polskim tyłki podtarli.

Ekshibicjoniści pieprzeni.

Pozostając w konwencji defekacyjnej, możemy przyjąć, że syntetyczny opis tej konferencji brzmi następująco:

wprosili się, nażarli, napili i na dywan nasrali.

Ale to byłby opis niepełny – bo jeszcze przy okazji naubliżali gospodarzom, ale to ponoć w kulturach reprezentowanych przez naszych sojuszników (i przyja ...

ewaryst-fedorowicz
19 lutego 2019 18:27

55     2823    8

O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu

Nieprawdą jest, że – jak głoszą uradowani i przerażeni propagandyści, odpowiednio anty- i prorządowi – „PiS krwawi”.
Krwawienie ma jednak w sobie coś szlachetnego – ot, choćby to nasze, polskie, odwieczne „przelewanie krwi za Ojczyznę”, czy choćby honorowe dawstwo krwi (mam i taki epizod w swoim dość długim życiu).

To co prezentuje dziś PiS to gnicie.

A gnicie jest czymś tak paskudnym, obmierzłym, że nawet Stwórca postanowił na opisanie tyleż nieuchronnego, co nieprzyjemnego zakończenia naszej doczesności użyć eufemizmu i nie powiedział z brutalną szczerością, że „zgnijesz”, a że „w proch się obrócisz”.

Niby drobiazg – a jaka różnica! Smrodu nie czuć!

Nie wiem, kiedy p. Mazurek ozn ...

ewaryst-fedorowicz
11 lutego 2019 11:59

17     1476    8

Przyłębski palił, ale się nie zaciągał

Ponieważ straszny giewałt  (to z zapomnianego niesłusznie języka jidysz) się zrobił, że ten Kujda Kazimierz, wieloletni (1995–1998 oraz 2008–2015) prezes zarządu  słynnej ostatnio spółki Srebrna, to nie dość, że TW, to jeszcze w Zbiorze Zastrzeżonym IPN na dekady troskliwie (a, użyjmy jezyka elit) skitrany,

przypominam mój opublikowany niemal 2 lata temu tekst o innym ulubieńcu Prezesa Kaczyńskiego, TW Wolfgangu, czyli  Przyłębskim Andrzeju, ambasadorze w pewnym nieistotnym zupełnie kraju, czyli w Niemczech.

***

Kiedy (po miesiącach milczenia od pierwszego przecieku) dotarło do Publiczności to, co dotarło, pomyślałem sobie, że gdybym podpisał współpracę z SB jak mój rówieśnik Przyłębski, to bym dziś był ambasadorem. ...

ewaryst-fedorowicz
8 lutego 2019 20:27

25     1167    6

Szkoła Liderów Cioci Magdalenki

 

Transformacja ma same dobre strony, co przyznają wcale nie tylko profesorowie od tzw. ekonomii, ale każdy, kto nie zawistnik albo inny faszysta.

Bo transformacja oznacza zmianę (a dokładniej przemianę), dzięki czemu życie, które mamy wszak tylko jedno, nie jest nudne.

W trakcie transformacji przemianie ulega wszystko, a jak wszystko, to i wszyscy, dlatego
żeby nie nudzić wymienianiem poszczególnych przedmiotów i podmiotów transformacji, skupię się na bliskim mi szkolnictwie.

Oprócz starych i niedobrych z definicji szkół, powstawały szkoły nowe, z których wyróżniała się poziomem kształtowania (to coś więcej, niż kształcenia) jedna:

Szkoła Liderów Cioci Magdalenki.

***

Położona w miłym miejscu, z ...

ewaryst-fedorowicz
30 stycznia 2019 14:01

18     2079    8

Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny



Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka.

A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też.

Ot, przykład pierwszy z brzegu – areszt wydobywczy.

To taki rodzaj aresztu, który stosowany jest wobec osobników cierpiących na zaniki pamięci, przez które to zaniki prokuratura oraz stosowne służby nie mogą posunąć do przodu powierzonych im projektów, przez co zagrożone jest może nie państwo, ale premie z pewnością.

Ale nie z takimi zanikami przyroda sobie radzi!

Upływający czas oraz cierpliwie w tym czasie stosowana terapia, przywracają pamięć najbardziej opornym.

Ale skoro mamy areszt wydobywczy, to i areszt amnezyjny  być musi.

W tym przypadku chodzi o to, by delikwe ...

ewaryst-fedorowicz
23 stycznia 2019 18:25

9     1121    4

Mowa nienawiści vs mowa taknawiści

W przyrodzie na każdym kroku spotykamy przeciwieństwa, no tak już jest i będzie, bez względu na to, czy w PRLbis rządził będzie POPiS czy PiSPO.

Nawet ziemia, choć kulista, czyli doskonała, ma 2 bieguny, a taki zwykły prąd elektryczny biega pomiędzy plusem i minusem, że o przeciwieństwach takich, jak kobieta i mężczyzna nie wspomnę.

A najwcześniej przyswajane słowa, zaraz po „mama”, to tak  i nie.

Dlatego aż się zdziwiłem, że nikt przede mną na takie określenie jak mowa taknawiści nie wpadł (w każdym razie wujaszek Google tak twierdzi), bo skoro istnieje „mowa nienawiści”, to mowa taknawiści nie może nie istnieć.

Co, że to niemożliwe?
Niemożliwe, to było kiedyś zapłacić kartą w Biedronce, ale nawet to już od da ...

ewaryst-fedorowicz
18 stycznia 2019 20:13

31     1602    9

Wodzu, prowadź na Pekin!



Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC została wyrzucona z hukiem przez GDDKiA, a minister Nowak (był taki minister, naprawdę) zapewniał, że firma ta zostanie puszczona w skarpetkach.

Tyle, że wtedy chodziło o jakąś podrzędną w skali chińskiej firmę, a dziś pisowcy porwali się na chińskiego giganta, bo Huawei wg chińskiej agentki wpływu Wi Ki Ped Ii „...od roku 2012 jest największym na świecie producentem urządzeń telekomunikacyjnych.”

Kolejny chiński agent wpływu Mo Ney Pl jątrzy, że

„partnerstwo przy budowie Jedwabnego Szlaku, sfinansowanie chińskimi juanami Centralnego Portu Komunikacyjnego czy wreszcie miliony wpakow ...

ewaryst-fedorowicz
13 stycznia 2019 20:29

9     1050    4

O pieniądzu, co rządzi światem (który to świat się koło d... kręci)

Wiele (aż przykro pomyśleć, jak wiele) lat temu, moja urocza koleżanka z pracy, utrzymująca znajomość z zagranicznym deweloperem, rozszyfrowała skrótowiec BMW, jako Big Money Works.

Spodobało mi się to rozwinięcie akronimu, podobnie jak szczerość koleżanki, bo ja za szczerością, jak i za swobodą w posługiwaniu się językiem, jestem.

Obserwując rozpierduchę rozpętaną wynagradzaniem przez pisowskiego samca omega  (w tym wieku, to już omega, nie ma bata) swych wysoko kwalifikowanych współpracownic, skonstatowałem z pewną taką melancholią (pogoda taka jakaś melancholijna):

i pomyśleć, że cała ta zakonna (no co - zakon PC to najpotężniejszy zakon w PRLbis), finezyjna konstrukcja, operująca pod marką handlową Prawo i Sprawiedliwość wypieprzy się efektownie przez dw ...

ewaryst-fedorowicz
9 stycznia 2019 16:04

23     1391    5

Gazeta Polinska ogłasza: murem za paszczurem!

Sytuacja jest dynamiczna – sam rednacz Gazety Polinskiej (nie poprawiać – Polinskiej) ogłosił akcję #MuremZaPaszczurem, czy jakoś tak, no w każdym razie chodziło o mur i żeby ten mur był za kimś.

W pierwszej chwili sądziłem, że w tej akcji, to o jakiś debiut biznesowy w branży budowlanej chodzi, ale nie – owszem, chodzi o debiut jakiegoś nołnejma i do tego z twarzy podobnego do nikogo w roli ministra (wice, ale zawsze coś). Od alfabetyzacji, czy coś w tym stylu.

I ten nołnejm został przez jakichś mocno zużytych nejmów posądzony o to, że może być rosyjskim agentem wpływu.

A to akurat absurd, bo wystarczy na ministra (wice, ale jednak) spojrzeć, by pojąć, że to nie jest możliwe:

zwykły paszczur, co i owszem, kilometrówki jakieś chętnie ten-tege ...

ewaryst-fedorowicz
4 stycznia 2019 20:09

38     1660    7

Niech MON postawi „sławojki niepodległości”!


Minister Błaszczak postanowił uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę fundując Polakom z ich podatków ławki niepodległości, co jest słuszną koncepcją.

Realizacja tej (słusznej) koncepcji spotkała się z niebywałym wręcz hejtem ze strony trolli Putina:
a to że nieładne, a to że już obłażą, a to że za drogie.

Ja rozumiem, że dla trolli Putina odzyskanie niepodległości wyznacza data 17 września 1939 i dlatego im się te ławki nie podobają, dlatego zignorujmy ich razem z ich zarzutami.

Tym bardziej, że w kwestii że nieładne, ministerstwo słusznie zauważyło, iż o gustach się nie dyskutuje i to nawet zauważyło po łacinie, toteż ja nie mam zamiaru dyskutować, a jedynie napiszę, że ławki są w guście pisowskim, co wszystko tłumaczy.

Na zarzut, że ławki są za d ...

ewaryst-fedorowicz
30 grudnia 2018 19:04

27     1480    7

Podzwonne dla pana Pieronka

Zmarłemu p. Pieronkowi poświęciłem w ciągu ostatnich lat kilka tekstów, których rezultatem stało się przejście z nim "na pan", o czym jutro.

Ponieważ mamy w mediach do czynienia z festiwalem retuszowania wizerunku  zmarłego, przypominam dziś tekst sprzed ponad już 8 lat, napisany po tym, jak zmarły wezwał władze do siłowego rozwiązania sporu o krzyż smoleński sprzed Pałacu Prezydenckiego.

***

"Wpis niedzielny, czyli kościół golędzinowski


Wiedziałem, że w kościele katolickim w Polsce, wyróżnia się ten w wersji z Krakowa, zwany łagiewnickim oraz toruński.

Mnie do obu nie po drodze:

w Krakowie byłem tylko w kościele Mariackim i w Wawelskiej Katedrze, w Toruniu – raz z wycieczką szkolną, ale to było za Gomułki i ...

ewaryst-fedorowicz
28 grudnia 2018 18:39

20     1811    1

Prąd, własność, czyli żądajmy wyborów co rok!

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, na słynnej „bonifikatowej” sesji Rady Warszawy byłem, i jak warszawska Platforma Obywatelska zjadła żabę widziałem, choć w sumie, to należą się spec-podziękowania przewodniczącemu całej Platformy Schetynie, bo to on tym z Warszawy kazał tę żabę przełknąć.

To lokalne, warszawskie łykanie miało wymiar symboliczny, bo we czwartek dokonało się coś więcej:

równie symboliczne podkulenie ogona przez ferajnę zwaną (przez samych siebie) klasą polityczną, wobec groźby buntu Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja w zależności od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa, czy też oficjalny, partyjny spicz).

Łykający wprawdzie coś tam mamrotał, że bonifikaty nigdy nie były częścią programu KO i że to był wniosek radn ...

ewaryst-fedorowicz
23 grudnia 2018 23:09

12     954    4

Rekomunizacja, czyli krokodyle łzy PiSu

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, byłem na sesji Rady Warszawy, podczas której dokonało się symboliczne przypieczętowanie opitego w Magdalence dilu, zawartego przez Generałów Prowadzących z ich – pardon maj polisz – podchujaszczymi:


na swoje miejsca (w spisie ulic Warszawy, na tabliczkach, pieczątkach i dokumentach) wrócili towarzysze i organizacje zasłużeni w zbudowaniu nam takiej Polski, jaką teraz mamy.

Poprzedzone to zostało teatrzykiem zorganizowanym przez tego szpenia od Fundacji Narodowej (od dawna szefa klubu, a po ostatnich wyborach raczej klubiku radnych PiSu) Jurkiewicza, który przed sesją przedstawił dziennikarzom sędziwego sędziego Nizieńskiego (któremu mam honor co roku na Powązkach zasilać puszk ...

ewaryst-fedorowicz
17 grudnia 2018 10:12

33     1902    7

Spicz Jarosława Kaczyńskiego w Jachrance, czyli przebłysk pamięci Prezesa

Oglądanie i słuchanie spiczu Prezesa Kaczyńskiego, wygłoszonego w Jachrance, było oglądaniem i słuchaniem człowieka, który chyba jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, że za 11 miesięcy odda władzę.

Tak po prostu – odda i już.

To prezesowe tłumaczenie się, sprowadzające się do komunikatu że „a oni są jeszcze gorsi od nas” było tak infantylne, tak pozbawione jakiejkolwiek refleksji, że można było tyko wzruszyć ramionami:

z takim „liderem” to za 11 miesięcy będzie pozamiatane i już.

Ale był jeden fragment w tym spiczu dowodzący, że Prezes miewa przebłyski – a przynajmniej przebłyski pamięci.

Otóż Prezes Kaczyński był łaskaw zaważyć, że za rządów Platformy łamane były prawa człowieka i nawet powołał się na haniebną, mi ...

ewaryst-fedorowicz
10 grudnia 2018 21:53

14     1522    6

Strona 1 na 6.    Następna