-

ewaryst-fedorowicz : Reklamiarz sum! Po 20 latach marketingu komercyjnego w marketingu politycznym robię. Bloguję bo lubię.

Artykuły użytkownika

Przyłębski palił, ale się nie zaciągał

Ponieważ straszny giewałt  (to z zapomnianego niesłusznie języka jidysz) się zrobił, że ten Kujda Kazimierz, wieloletni (1995–1998 oraz 2008–2015) prezes zarządu  słynnej ostatnio spółki Srebrna, to nie dość, że TW, to jeszcze w Zbiorze Zastrzeżonym IPN na dekady troskliwie (a, użyjmy jezyka elit) skitrany,

przypominam mój opublikowany niemal 2 lata temu tekst o innym ulubieńcu Prezesa Kaczyńskiego, TW Wolfgangu, czyli  Przyłębskim Andrzeju, ambasadorze w pewnym nieistotnym zupełnie kraju, czyli w Niemczech.

***

Kiedy (po miesiącach milczenia od pierwszego przecieku) dotarło do Publiczności to, co dotarło, pomyślałem sobie, że gdybym podpisał współpracę z SB jak mój rówieśnik Przyłębski, to bym dziś był ambasadorem. ...

ewaryst-fedorowicz
8 lutego 2019 20:27

25     1228    6

Szkoła Liderów Cioci Magdalenki

 

Transformacja ma same dobre strony, co przyznają wcale nie tylko profesorowie od tzw. ekonomii, ale każdy, kto nie zawistnik albo inny faszysta.

Bo transformacja oznacza zmianę (a dokładniej przemianę), dzięki czemu życie, które mamy wszak tylko jedno, nie jest nudne.

W trakcie transformacji przemianie ulega wszystko, a jak wszystko, to i wszyscy, dlatego
żeby nie nudzić wymienianiem poszczególnych przedmiotów i podmiotów transformacji, skupię się na bliskim mi szkolnictwie.

Oprócz starych i niedobrych z definicji szkół, powstawały szkoły nowe, z których wyróżniała się poziomem kształtowania (to coś więcej, niż kształcenia) jedna:

Szkoła Liderów Cioci Magdalenki.

***

Położona w miłym miejscu, z ...

ewaryst-fedorowicz
30 stycznia 2019 14:01

18     2213    8

Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny



Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka.

A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też.

Ot, przykład pierwszy z brzegu – areszt wydobywczy.

To taki rodzaj aresztu, który stosowany jest wobec osobników cierpiących na zaniki pamięci, przez które to zaniki prokuratura oraz stosowne służby nie mogą posunąć do przodu powierzonych im projektów, przez co zagrożone jest może nie państwo, ale premie z pewnością.

Ale nie z takimi zanikami przyroda sobie radzi!

Upływający czas oraz cierpliwie w tym czasie stosowana terapia, przywracają pamięć najbardziej opornym.

Ale skoro mamy areszt wydobywczy, to i areszt amnezyjny  być musi.

W tym przypadku chodzi o to, by delikwe ...

ewaryst-fedorowicz
23 stycznia 2019 18:25

9     1163    4

Mowa nienawiści vs mowa taknawiści

W przyrodzie na każdym kroku spotykamy przeciwieństwa, no tak już jest i będzie, bez względu na to, czy w PRLbis rządził będzie POPiS czy PiSPO.

Nawet ziemia, choć kulista, czyli doskonała, ma 2 bieguny, a taki zwykły prąd elektryczny biega pomiędzy plusem i minusem, że o przeciwieństwach takich, jak kobieta i mężczyzna nie wspomnę.

A najwcześniej przyswajane słowa, zaraz po „mama”, to tak  i nie.

Dlatego aż się zdziwiłem, że nikt przede mną na takie określenie jak mowa taknawiści nie wpadł (w każdym razie wujaszek Google tak twierdzi), bo skoro istnieje „mowa nienawiści”, to mowa taknawiści nie może nie istnieć.

Co, że to niemożliwe?
Niemożliwe, to było kiedyś zapłacić kartą w Biedronce, ale nawet to już od da ...

ewaryst-fedorowicz
18 stycznia 2019 20:13

31     1651    9

Wodzu, prowadź na Pekin!



Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC została wyrzucona z hukiem przez GDDKiA, a minister Nowak (był taki minister, naprawdę) zapewniał, że firma ta zostanie puszczona w skarpetkach.

Tyle, że wtedy chodziło o jakąś podrzędną w skali chińskiej firmę, a dziś pisowcy porwali się na chińskiego giganta, bo Huawei wg chińskiej agentki wpływu Wi Ki Ped Ii „...od roku 2012 jest największym na świecie producentem urządzeń telekomunikacyjnych.”

Kolejny chiński agent wpływu Mo Ney Pl jątrzy, że

„partnerstwo przy budowie Jedwabnego Szlaku, sfinansowanie chińskimi juanami Centralnego Portu Komunikacyjnego czy wreszcie miliony wpakow ...

ewaryst-fedorowicz
13 stycznia 2019 20:29

9     1089    4

O pieniądzu, co rządzi światem (który to świat się koło d... kręci)

Wiele (aż przykro pomyśleć, jak wiele) lat temu, moja urocza koleżanka z pracy, utrzymująca znajomość z zagranicznym deweloperem, rozszyfrowała skrótowiec BMW, jako Big Money Works.

Spodobało mi się to rozwinięcie akronimu, podobnie jak szczerość koleżanki, bo ja za szczerością, jak i za swobodą w posługiwaniu się językiem, jestem.

Obserwując rozpierduchę rozpętaną wynagradzaniem przez pisowskiego samca omega  (w tym wieku, to już omega, nie ma bata) swych wysoko kwalifikowanych współpracownic, skonstatowałem z pewną taką melancholią (pogoda taka jakaś melancholijna):

i pomyśleć, że cała ta zakonna (no co - zakon PC to najpotężniejszy zakon w PRLbis), finezyjna konstrukcja, operująca pod marką handlową Prawo i Sprawiedliwość wypieprzy się efektownie przez dw ...

ewaryst-fedorowicz
9 stycznia 2019 16:04

23     1431    5

Gazeta Polinska ogłasza: murem za paszczurem!

Sytuacja jest dynamiczna – sam rednacz Gazety Polinskiej (nie poprawiać – Polinskiej) ogłosił akcję #MuremZaPaszczurem, czy jakoś tak, no w każdym razie chodziło o mur i żeby ten mur był za kimś.

W pierwszej chwili sądziłem, że w tej akcji, to o jakiś debiut biznesowy w branży budowlanej chodzi, ale nie – owszem, chodzi o debiut jakiegoś nołnejma i do tego z twarzy podobnego do nikogo w roli ministra (wice, ale zawsze coś). Od alfabetyzacji, czy coś w tym stylu.

I ten nołnejm został przez jakichś mocno zużytych nejmów posądzony o to, że może być rosyjskim agentem wpływu.

A to akurat absurd, bo wystarczy na ministra (wice, ale jednak) spojrzeć, by pojąć, że to nie jest możliwe:

zwykły paszczur, co i owszem, kilometrówki jakieś chętnie ten-tege ...

ewaryst-fedorowicz
4 stycznia 2019 20:09

38     1703    7

Niech MON postawi „sławojki niepodległości”!


Minister Błaszczak postanowił uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę fundując Polakom z ich podatków ławki niepodległości, co jest słuszną koncepcją.

Realizacja tej (słusznej) koncepcji spotkała się z niebywałym wręcz hejtem ze strony trolli Putina:
a to że nieładne, a to że już obłażą, a to że za drogie.

Ja rozumiem, że dla trolli Putina odzyskanie niepodległości wyznacza data 17 września 1939 i dlatego im się te ławki nie podobają, dlatego zignorujmy ich razem z ich zarzutami.

Tym bardziej, że w kwestii że nieładne, ministerstwo słusznie zauważyło, iż o gustach się nie dyskutuje i to nawet zauważyło po łacinie, toteż ja nie mam zamiaru dyskutować, a jedynie napiszę, że ławki są w guście pisowskim, co wszystko tłumaczy.

Na zarzut, że ławki są za d ...

ewaryst-fedorowicz
30 grudnia 2018 19:04

27     1525    7

Podzwonne dla pana Pieronka

Zmarłemu p. Pieronkowi poświęciłem w ciągu ostatnich lat kilka tekstów, których rezultatem stało się przejście z nim "na pan", o czym jutro.

Ponieważ mamy w mediach do czynienia z festiwalem retuszowania wizerunku  zmarłego, przypominam dziś tekst sprzed ponad już 8 lat, napisany po tym, jak zmarły wezwał władze do siłowego rozwiązania sporu o krzyż smoleński sprzed Pałacu Prezydenckiego.

***

"Wpis niedzielny, czyli kościół golędzinowski


Wiedziałem, że w kościele katolickim w Polsce, wyróżnia się ten w wersji z Krakowa, zwany łagiewnickim oraz toruński.

Mnie do obu nie po drodze:

w Krakowie byłem tylko w kościele Mariackim i w Wawelskiej Katedrze, w Toruniu – raz z wycieczką szkolną, ale to było za Gomułki i ...

ewaryst-fedorowicz
28 grudnia 2018 18:39

20     1861    1

Prąd, własność, czyli żądajmy wyborów co rok!

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, na słynnej „bonifikatowej” sesji Rady Warszawy byłem, i jak warszawska Platforma Obywatelska zjadła żabę widziałem, choć w sumie, to należą się spec-podziękowania przewodniczącemu całej Platformy Schetynie, bo to on tym z Warszawy kazał tę żabę przełknąć.

To lokalne, warszawskie łykanie miało wymiar symboliczny, bo we czwartek dokonało się coś więcej:

równie symboliczne podkulenie ogona przez ferajnę zwaną (przez samych siebie) klasą polityczną, wobec groźby buntu Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja w zależności od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa, czy też oficjalny, partyjny spicz).

Łykający wprawdzie coś tam mamrotał, że bonifikaty nigdy nie były częścią programu KO i że to był wniosek radn ...

ewaryst-fedorowicz
23 grudnia 2018 23:09

12     1001    4

Rekomunizacja, czyli krokodyle łzy PiSu

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, byłem na sesji Rady Warszawy, podczas której dokonało się symboliczne przypieczętowanie opitego w Magdalence dilu, zawartego przez Generałów Prowadzących z ich – pardon maj polisz – podchujaszczymi:


na swoje miejsca (w spisie ulic Warszawy, na tabliczkach, pieczątkach i dokumentach) wrócili towarzysze i organizacje zasłużeni w zbudowaniu nam takiej Polski, jaką teraz mamy.

Poprzedzone to zostało teatrzykiem zorganizowanym przez tego szpenia od Fundacji Narodowej (od dawna szefa klubu, a po ostatnich wyborach raczej klubiku radnych PiSu) Jurkiewicza, który przed sesją przedstawił dziennikarzom sędziwego sędziego Nizieńskiego (któremu mam honor co roku na Powązkach zasilać puszk ...

ewaryst-fedorowicz
17 grudnia 2018 10:12

33     1937    7

Spicz Jarosława Kaczyńskiego w Jachrance, czyli przebłysk pamięci Prezesa

Oglądanie i słuchanie spiczu Prezesa Kaczyńskiego, wygłoszonego w Jachrance, było oglądaniem i słuchaniem człowieka, który chyba jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, że za 11 miesięcy odda władzę.

Tak po prostu – odda i już.

To prezesowe tłumaczenie się, sprowadzające się do komunikatu że „a oni są jeszcze gorsi od nas” było tak infantylne, tak pozbawione jakiejkolwiek refleksji, że można było tyko wzruszyć ramionami:

z takim „liderem” to za 11 miesięcy będzie pozamiatane i już.

Ale był jeden fragment w tym spiczu dowodzący, że Prezes miewa przebłyski – a przynajmniej przebłyski pamięci.

Otóż Prezes Kaczyński był łaskaw zaważyć, że za rządów Platformy łamane były prawa człowieka i nawet powołał się na haniebną, mi ...

ewaryst-fedorowicz
10 grudnia 2018 21:53

14     1557    6

"Ruch Prawdziwej Europy”, czyli ustawka Prezesa z Ojcem Dyrektorem

Dogmat polityki wewnętrznej PiSu „nic na prawo od PiSu nie ma prawa zaistnieć” właśnie poszedł się trzepać.

Nie z własnej, pisowskiej woli, ale dlatego, że taka po numerach, jakie genetycznie bezideowy PiS wyciął swojemu najbardziej ideowemu (jest takie słowo) elektoratowi jest realna sytuacja w Polsce.

I żadne podśmiechujki dziennikarzy komercyjnie niepokornych (moje!) czy ministra interioru Brudzińksiego (nie poprawiać – ambasador USA wie lepiej, jakie ma ten partyjny zupak nazwisko i jakie stanowisko zajmuje) z narodowców, że mają 1% poparcia, czy że marsz 11 listopada był „prezydencki” a nie żaden „niepodległości”, nie zmienią stanu faktycznego:

PiS w najbliższych wyborach pożegna się z kilkoma punktami procentowymi, dostarc ...

ewaryst-fedorowicz
5 grudnia 2018 20:47

31     1741    4

Komunikat agencji PAPA: mamy odpowiedź Moraweickiego na list Mosbacher!

28.11.2018. Warszawa (PAPA)

Tylko u nas! Agencji udało się dotrzeć do wystosowanej przez Moraweickiego odpowiedzi na list Mosbacher.
Treść (z zachowaniem oryginalnej pisowni) poniżej

Bogdan Rzetelny (PAPA)
PAPA br/

***

Droga towarzyszko Mosbacher!

Z głęboką wdzięcznością nasza partia i rząd przyjęły Wasz list, w którym wyraziliście szczere zatroskanie stanem realizacji Waszych słusznych interesów w PRLbis.

Z radością mogę w imieniu towarzysza prezydenta, towarzysza prezesa, towarzysza ministra interioru oraz swoim własnym zapewnić Was, że Wasze interesy są dla naszej partii i rządu najważniejsze, co staramy się każdego dnia udowadniać.

Jeśli nasze wysiłki z jakichkolwiek powodów nie wydają się Wam wystarczające, nie wahajcie się przekazy ...

ewaryst-fedorowicz
28 listopada 2018 13:12

24     2180    5

Agencja zatrudnienia „Glapiński&koledzy”

Nie rozumiem, o co ten cały (użyjmy niesłusznie zapomnianego języka jidysz) giewałt?

Zapowiedział Prezes Kaczyński, że PiS zbuduje nowe elity?
Zapowiedział.

A żeby elity nie czuły się samotne, wspomniał premier Morawiecki, że ci nie z elity będą „zapierdalali za miskę ryżu i będą szczęśliwi”?

I owszem – u „Sowy i przyjaciół” wspomniał.

No to wszystko się zgadza: elity się już budują, a te nieelity już chyba czują nosem nie tyle pismo, co wspomnianą miskę ryżu, bo socjalizm zawsze się tak kończy.

***

Nikt w PiSie nie wiedział o zatrudnieniu syna szefa wszystkich bezpiek w Banku Światowym! Nikt! Taka to tajemnica była!
Nikt nawet nie wiedział, że rekomendował syna ministra prezes NBP Glapiński, którego w PiSie nikt też nie ...

ewaryst-fedorowicz
21 listopada 2018 21:41

23     1667    7

Ustawka PiS-HGW, czyli jak zajumać Marsz Niepodległości

Gdy tak po powrocie z Marszu Niepodległości śledzę opisujące i wmłotkowujące Ciemnemu Ludowi do głów alternatywną rzeczywistość rządowe „łże-media” (to akurat nie moje, to Prezesa), to sobie myślę, że pisowscy, partyjno-rządowi propagandyści nie znają starej zasady:

jak się już za coś zabierasz – to tego nie spartol.

Nawet ustawki.

A szczególnie, gdy chodzi o ustawkę z osobą o reputacji... równej swojej, bo tu podejrzliwość Publiczności tylko się wzmaga.

Stawiam (z gruntu fałszywą i zupełnie nieuprawnioną rzecz jasna) hipotezę, że dwójka znajomych banksterskiej proweniencji, umówiła się na wyświadczenie sobie wzajemnej, jak to w tym środowisku, przysługi.
Skąd wiem, że akurat wzajemnej?
A stąd, że właśnie dzięki Afe ...

ewaryst-fedorowicz
17 listopada 2018 08:50

18     1583    5

Afera KNF – czyim człowiekiem jest b.prezes Chrzanowski?

Pierwsza, narzucająca się odpowiedź brzmi – niczyim.

To takie – użyjmy języka programistów – rozszerzenie zasady „to nie moja ręka”.
Bo wystarczy dodać „to nie moja noga”, „to nie moja głowa”, „to nie mój..., a, bądźmy eleganccy i nie ciągnijmy tej lekcji anatomii, bo zaczęło się mi coś rymować.

W każdym razie – to nie mój człowiek na końcu tej wyliczanki wychodzi.

Czyli szedł sobie ulicą Chrzanowski, zobaczył śliczny szyld KNF i tknięty impulsem wszedł i zapytał ciecia:
- macie tu jakąś robotę?

A cieć na to:
- a mamy, prezesa potrzebujemy.

Na co Chrzanowski:
- to może ja bym się nadał?

A cieć na to:
wg mnie tak – ale idź pan jeszcze do kadrów  (nie poprawiać ...

ewaryst-fedorowicz
14 listopada 2018 18:22

26     2446    7

Agnieszka Romaszewska na komisarza Przemyśla!

Najpierw był donos (to nie epitet – to wyraz uznania dla obywatelskiej postawy sygnalistki) p. Romaszewskiej-Guzy:

„Jak dostać w d… na własną prośbę.
W Przemyślu jedynym mieście w Polsce o drugą ture w wyborach na burmistrza walczy PiS z …. „NARODOWCAMI” od Zapałowskiego i Majkowskiego, czyli pan Bakun z panem Hemryszczakiem z PiS. I ma sporą szanse ze PRZEGRA.

Tak kończą się pieszczoty i hodowanie ukrainożerców, „rekonstruktorów” typu obu wyżej wymienionych.”

A cały ten rejwach o to, że Wojciech Bakun od Kukiza (do tego popierany przez Narodowców) ośmielił się w pierwszej turze wyborów na prezydenta Przemyśla uzyskać 41,49 procent głosów, zaś pisowiec Hamryszczak marne 26,41 uciuł ...

ewaryst-fedorowicz
5 listopada 2018 17:02

33     2154    6

W zająca zrobieni, czyli PiS znów oddał wielkie miasta walkowerem

Internet to paskudny wynalazek: nic w nim nie ginie, nawet zupełnie kompromitujące filmy, zdjęcia czy wypowiedzi i pewnie dlatego ta euro-żulia wprowadziła ze szczerym poparciem samego Tuska Donalda grandę pt ACTA2.

Ale zanim ACTA 2 wykastruje z zawartości You Tube i wszystkie inne serwisy, mam dla zatroskanych spektakularnym łomotem, jaki PiS dostało w wielkich miastach pocieszającą wiadomość:

PiS ma strategię na wielkie miasta! I to strategię sprawdzoną!

I proszę nie zwracać uwagi natm co wypisuje prof. Mieczysław Ryba: „PiS musi uformować silnych lokalnych liderów, postrzeganych jako dobrzy gospodarze”. Tak powinno się stać już od lat a się nie stało. Efektem czego, z niewielkimi wyjątkami czy to na wschodzie czy na zachodzie Polski, kandydaci na prezyden ...

ewaryst-fedorowicz
27 października 2018 19:47

12     1276    3

Jarrusowe zwycięstwa

Dawno, dawno temu - tak dawno, że ostatni Polacy już tego nie pamiętają - był sobie wódz imieniem Jarrus.

Jego cechą charakterystyczną była, jak to u wodzów - odwaga.
Taki był z niego, używając języka czasów antyku, gieroj, że nikogo się nie bał:
ani Rzymian, ani barbarzyńców (no dobra: giermanców się nie bał), ani nawet ruskich.

Że co? Ze ruskich „dawno, dawno temu” nie było?

He He!
Skoro ruskie są i będą – to i wtedy musiały być.

Zasłynął ten Jarrus w kilku dziedzinach – na przykład słynął z legendarnego wręcz poczucia humoru:

legendarnego do tego stopnia, że nikt go (poczucia) nigdy nie widział. I nie słyszał.

Owszem, pewien trefniś, noszący – a jakże – łacińskie imię Zybertus, próbowa ...

ewaryst-fedorowicz
22 października 2018 08:58

32     3172    2

 Poprzednia  Strona 2 na 6.    Następna